Knedle z truskawkami
Sezon na truskawki to czas, w którym w mojej kuchni nie może zabraknąć klasyków.
Dziś dzielę się z Wami przepisem na knedle ziemniaczane.
Często pytacie mnie, jak sprawić, by ciasto było miękkie i nie gumowate.
Sekret tkwi w odpowiednim wyczuciu ilości mąki oraz w tym, by nie przesadzić z wyrabianiem.
To danie to wspomnienie dzieciństwa, a podane z kremowym sosem śmietanowo-serowym smakuje jak prawdziwa uczta.
Składniki na ciasto:
1 kg ugotowanych ziemniaków
320 g mąki pszennej (dodawaj stopniowo!)
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 jajko
szczypta soli
Nadzienie:
Nadzienie:
550 g świeżych truskawek
1 łyżka cukru (opcjonalnie, do posypania owoców)
Sos:
150 ml śmietany 24%
2 łyżki sera białego (twarogu)
2 łyżki cukru
Przygotowanie krok po kroku:
Truskawki umyj, usuń szypułki i osusz.
Jeśli lubisz słodsze wnętrze, możesz delikatnie obtoczyć je w jednej łyżce cukru.
Ciasto:
Ugotowane i wystudzone ziemniaki zmiel w maszynce – dzięki temu masa będzie idealnie gładka, bez żadnych grudek.
Do zmielonych ziemniaków dodaj mąkę ziemniaczaną, jajko oraz sól.
W przypadku mąki pszennej dodawaj ją stopniowo – zacznij od 250 g.
Zagnieć ciasto.
Wskazówka:
Pamiętaj, że ilość mąki zależy od rodzaju ziemniaków.
Jeśli po dodaniu 250 g ciasto daje się formować i nie klei się zbyt mocno do dłoni, nie musisz dosypywać reszty.
Zbyt duża ilość mąki sprawi, że knedle będą twarde, dlatego zachowaj umiar.
Pamiętaj też, by nie wyrabiać ciasta zbyt długo – im krócej pracujesz, tym delikatniejszy będzie efekt!
Odrywaj kawałki ciasta, formuj w dłoniach placuszki. Na środek każdego połóż truskawkę, szczelnie złącz brzegi i uformuj kulkę.
W dużym garnku zagotuj osoloną wodę.
Wrzucaj knedle partiami.
Gdy wypłyną na powierzchnię, gotuj je jeszcze przez około 4 minuty na wolnym ogniu.
Sos:
W miseczce zmiksuj śmietanę z twarogiem i cukrem na gładki, kremowy sos.
Gotowe knedle wybieraj łyżką cedzakową prosto na talerze i polej przygotowanym sosem.
Danusiu ale mi narobiłaś apetytu :-) oj zjadłabym ze smakiem :-)
OdpowiedzUsuńPolecam :)
UsuńW tym roku jeszcze nie jadłam knedli. Muszę to zmienić:)
OdpowiedzUsuńPolecam
UsuńWitam Cie Danusiu- jutro zrobię knedle wg Twojego przepisu- i wiesz, tak z wielką przyjemnością oglądam Twoje propozycje i przepisy- jesteś prawdziwie utalentowana Danusiu. Ja tylko pojedyncze sztuki spróbuję zrobić i uczyć się od Ciebie. Pozdrawiam Cię i wielkie wyrazy uznania. Danusia
OdpowiedzUsuńDziękuję za takie ciepłe słowa.
UsuńPozdrawiam