Prezentuję Wam dzisiaj przepis, który od lat cieszy się u Was ogromnym uznaniem.
Ze względu na to, jak wielu z Was go polubiło i do niego wraca, postanowiłam go odświeżyć i przygotować w jeszcze bardziej przejrzystej formie. To deser, który po prostu rozpływa się w ustach – lekka, cytrynowa pianka w chrupiącej czekoladzie, która zawsze wychodzi idealnie.
Składniki:
500 ml mleka skondensowanego niesłodzonego (pamiętajcie, musi być bardzo mocno schłodzone, najlepiej 24h w lodówce).
2 opakowania galaretki cytrynowej.
1 szklanka gotowanej wody (250 ml).
200 g czekolady deserowej (najlepiej dobrej jakości, by po zastygnięciu pięknie lśniła).
Przygotowanie
Galaretki rozpuść w jednej szklance wrzątku. Dokładnie wymieszaj i odstaw do całkowitego wystudzenia.
Galaretka musi być zimna, ale wciąż zachowywać płynną konsystencję.
Wyciągnij schłodzone mleko z lodówki i ubijaj je mikserem na najwyższych obrotach, aż zamieni się w bardzo gęstą, białą pianę i wyraźnie zwiększy swoją objętość.
Do ubitej piany wlewaj powoli ostudzoną galaretkę, miksując na mniejszych obrotach tylko do momentu połączenia się składników.
Masę przelej do naczynia i wstaw do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.
Sztywną piankę pokrój w kostkę.
Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej.
Każdą kostkę zanurzaj w czekoladzie i odkładaj na papier do pieczenia do całkowitego zastygnięcia.
Moja wskazówka:
Skoro ten przepis jest tak przez Was lubiany, polecam przygotować go od razu z podwójnej porcji – znika z talerzy błyskawicznie!
Aby deser wyglądał jeszcze bardziej apetycznie, pamiętajcie, by przed podaniem schłodzić go w lodówce, co nada czekoladzie odpowiedniej kruchości.
Do polewy ptasiego mleczka użyłam deserowej czekolady włoskiej z Cukieteria pl
Włoska czekolada bardzo wysokiej jakości o łagodnym, gorzkim smaku.
Do polewy ptasiego mleczka użyłam deserowej czekolady włoskiej z Cukieteria pl
Włoska czekolada bardzo wysokiej jakości o łagodnym, gorzkim smaku.
Produkowana w postaci niedużych pastylek, co bardzo ułatwia rozpuszczanie, dozowanie i serwowanie w fontannie.
Czekolada w 100% oryginalna.
Charakterystyka:
Smak: wyjątkowo łagodny, gorzki smak z delikatną nutą wanilii oraz mleka, nadający całości aksamitną fakturę.
Min. zawartość kakao: 55%.
Zastosowanie:
Czekolada idealnie nadaje się do sporządzania nadzień, robienia pralin, tworzenia dekoracji i fondue.
Po połączeniu z mlekiem powstaje najwyższej jakości wyśmienita gorąca czekolada do picia.
Zapraszam do sklepu internetowego, gdzie można kupić dużo produktów w atrakcyjnych cenach.
Link do sklepu : http://www.cukieteria.pl/ oraz na ich stronkę facebook
Link do sklepu : http://www.cukieteria.pl/ oraz na ich stronkę facebook




ależ pyszności! :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
Usuńbardzo ciekawy pomysł, nie spodziewałam się że moje ulubione pianki cytrynowy wymagają tak niewiele zachodu ;-) spróbuję może i mnie się uda wyglądają przepysznie
OdpowiedzUsuńNa pewno się udadzą :)
UsuńJejku ale pyszności :) jak ze sklepu :)
OdpowiedzUsuńSuper wygląd i zapewne smak wspaniały
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńNiebiańska rozkosz!!! :)
OdpowiedzUsuńTak niebiańska rozkosz :)
UsuńUwielbiam ptasie mleczko, a to musi smakować obłędnie! :)
OdpowiedzUsuńTak właśnie smakuje :)
UsuńSuper Ci wyszło te ptasie mleczko i widzę, że jest bardzo proste do wykonania :)
OdpowiedzUsuńProste itakie świeżutkie, lepsze niż sklepowe :)
UsuńSuper ! Zapisuje i w przyszłości wypróbuje ten przepis :)
OdpowiedzUsuńKoniecznie wypróbuj :)
Usuńna pewno jest pyszne :) ja jednak nie przepadam za cytryną czy można użyć innej galaretki np. malinowej ? :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMożna użyć dowolnej galaretki, ja uwielbiam taki smak :)
UsuńWygląda idealnie :>
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńUwielbiam ptasie mleczko, muszę spróbować zrobić takie w domu :-)
OdpowiedzUsuńZrób Marzenko koniecznie, bo smakuje rewelacyjnie :)
Usuńdomowe ptasie mleczko - rewelacyjny pomysł! :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńAle pyszności u Ciebie! :-)
OdpowiedzUsuńDzięki :)
UsuńHmmm. .... a moje się zaważyło i jest brzydki grudkowaty podział na zważne mleko i płyn z galaretki..... :(
OdpowiedzUsuńNie wiem jak robiłaś :( ale nie ma opcji aby się zważyło.
UsuńChyba że do zimnego ubitego mleka dałaś ciepłą galaretkę, to mogło się zważyć.
Przykro mi że Ci nie wyszło :)
A czy można użyć mleka skondensowanego słodzonego? Bo mam akurat takie w domu. :)
OdpowiedzUsuńJak dla mnie świetny wpis. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńA mnie nie ubiło się mleko niesłodzone. Było schłodzone.
OdpowiedzUsuńBo mleko się nie ubije na sztywno, będzie ubite na piankę.
UsuńMleko ściśnie się po dodaniu galaretki.
I już wiem co zrobię w weekend 😘
OdpowiedzUsuńPolecam bo warto :)
Usuń