Puszyste pączki z płynną czekoladą - lepsze niż cukierni !
Czy jest coś lepszego niż domowe , jeszcze ciepłe pączki ?
Tym razem przygotowałam dla Was wersję wyjątkową - z płynnym , czekoladowym wnętrzem.
To przepis, który zawsze się udaje:
ciasto jest niezwykle miękkie, a dodatek octu sprawia, że pączki nie chłoną tłuszczu podczas smażenia.
Gwarantuję, że znikają z talerza szybciej, niż się je robi!
Możecie użyć ulubionej czekolady w kostkach lub kremu typu Nutella - w każdej wersji smakują wyśmienicie.
Dziś wracam do Was z jednym z Waszych ulubionych przepisów.
Postanowiłam go odświeżyć, dodać nowe wskazówki , aby te domowe pączki z czekoladą udały się Wam idealnie za każdym razem.
Składniki na 14 pączków
Składniki na 14 pączków
Ciasto :
Mąka pszenna - 0,5 kg
Mąka pszenna - 0,5 kg
Mleko -1 szklanka
Cukier - 3 łyżki
Cukier waniliowy - 0,5 opakowania
Olej -1 łyżka
Żółtka - 4 sztuki
Ocet lub spirytus - 0,5 łyżki
Margaryna - 62,5 g
Drożdże świeże- 50 g
Nadzienie :
Czekolada - ok. 14 kostek
Dodatkowo
Cukier puder : do posypania
Tłuszcz do smażenia : ok. 700 ml (olej lub smalec )
Przygotowanie :
1. Drożdże przełożyć do miski, dodać żółtka i ubijać mikserem przez około 10 minut, aż masa stanie się jasna i puszysta.
Cukier - 3 łyżki
Cukier waniliowy - 0,5 opakowania
Olej -1 łyżka
Żółtka - 4 sztuki
Ocet lub spirytus - 0,5 łyżki
Margaryna - 62,5 g
Drożdże świeże- 50 g
Nadzienie :
Czekolada - ok. 14 kostek
Dodatkowo
Cukier puder : do posypania
Tłuszcz do smażenia : ok. 700 ml (olej lub smalec )
Przygotowanie :
1. Drożdże przełożyć do miski, dodać żółtka i ubijać mikserem przez około 10 minut, aż masa stanie się jasna i puszysta.
2. W rondelku podgrzać mleko wraz z margaryną, cukrem waniliowym i cukrem, doprowadzając do ich rozpuszczenia.
Następnie odstawić do przestygnięcia, aby płyn był letni (nie gorący!).
3. Do ubitej masy żółtkowej stopniowo dodawać przesianą mąkę oraz letnie mleko z tłuszczem, wyrobić ciasto.
4. Do ciasta dodać olej, ocet .
Wyrabiać dalej, aż ciasto będzie gładkie i zacznie swobodnie odstawać od dłoni.
5. Miskę z ciastem przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, aż podwoi swoją objętość.
6. Wyrośnięte ciasto przełożyć na stolnicę podsypaną mąką.
Odrywać kawałki ciasta, formować kulkę i lekko ją spłaszczać.
Na środku położyć kostkę czekolady, a następnie dokładnie zlepić i uformować równego pączka.
7. Uformowane pączki odstawić na stolnicy na około 20 minut, aby jeszcze raz podrosły.
8. W garnku rozgrzać olej.
Pączki kłaść na gorący tłuszcz i smażyć z obu stron na złoty kolor.
Wyjmować pączki łyżką cedzakową na ręcznik papierowy, by odciekły z nadmiaru tłuszczu.
Po lekkim przestygnięciu obficie posypać cukrem pudrem.
Porada: Jak sprawdzić temperaturę oleju?
Wiele z Was pyta, jak sprawdzić, czy olej jest już gotowy do smażenia pączków, jeśli nie macie termometru cukierniczego.
Mam na to swój sprawdzony sposób!
Wystarczy wrzucić do gorącego tłuszczu kawałek ciasta.
Jeśli wokół nich olej zaczyna mocno skwierczeć i pojawiają się bąbelki, oznacza to, że temperatura jest idealna.
Pamiętajcie, żeby nie smażyć pączków na zbyt dużym ogniu - muszą mieć czas, aby spokojnie dojść w środku, a czekolada idealnie się rozpuściła.




Pyszne :) jak z cukierni :)
OdpowiedzUsuńDziękuję
UsuńPycha! zjadłabym takie z czekoladą ;)
OdpowiedzUsuńDanusiu kochana zjadłabym takiego pączusia z chęcią :-)
OdpowiedzUsuńJeszcze trochę zostało:) zapraszam :)
UsuńNieźle to wygląda :D
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńDanusiu
OdpowiedzUsuńTwoje pączki są piękne, niezwykle apetyczne, ze złotą obwódką...pyszności:)
Pięknie się prezentują i pewnie świetnie smakują :)
OdpowiedzUsuńapetyczne :) z czekoladą i pudrem chętnie zjem :)
OdpowiedzUsuń